Reha INNOVATIONS. Mocny debiut!

Reha INNOVATIONS. Mocny debiut!

PODZIEL SIĘ

Innowacje, wiedza i relacje – te trzy słowa najlepiej oddają charakter premierowej edycji Reha INNOVATIONS Fizjoterapia. Nowoczesna diagnostyka. Odnowa biologiczna, która 13-14 maja odbyła się w EXPO Kraków. Pierwsze na południu kraju wydarzenie dla fizjoterapeutów, kadry zarządzającej ośrodkami medycznymi i pacjentów było połączniem wystawy targowej, warsztatów eksperckich, wykładów otwartych i networkingu. Dywersyfikacja działań podjętych przez Targi w Krakowie sprawiła, że impreza przez wielu okrzyknięta została najciekawszym i najbardziej obiecującym wydarzeniem w branży.

Technologia w służbie człowiekowi

Ambicją organizatorów Reha INNOVATIONS było stworzenie dogodnej przestrzeni do prezentacji produktów oraz nowych rozwiązań w zakresie profilaktyki, diagnozowania i leczenia w fizjoterapii, medycynie fizykalnej, inżynierii biomedycznej, medycynie sportowej, osteopatii oraz lecznictwie uzdrowiskowym. Plan ten udało się zrealizować, ponieważ na targach ofertę zaprezentowało 60 wystawców z topowych marek, którzy przez dwa dni szczegółowo odpowiadali na pytania zwiedzających i umożliwiali testowanie urządzeń. Słowem kluczem minionej imprezy była innowacja. – Na Reha INNOVATIONS bardzo nam się podoba. Jest bardzo dużo nowości, które pojawiają się na rynku usług rehabilitacyjnych i myślę, że super wstrzeliliśmy się w ideę tych targów. Tak więc cieszymy się, że mogliśmy tu być i zaprezentować nasze urządzenie – podsumowała Anna Lewczuk, certyfikowany ekspert/szkoleniowiec z firmy Capenergy.

Doświadczenie (customer experience) klientów jest niezwykle ważne, dlatego wystawcy zadbali o to, aby zwiedzający mogli osobiście sprawdzić możliwości, jakie daje prezentowany sprzęt. – Zainteresowanie naszym stoiskiem jest bardzo duże. Non stop ktoś do nas podchodzi, ponieważ udostępniamy sprzęt zwiedzającym i każdy ma możliwość skorzystania z niego. Naszym celem było przede wszystkim szerzenie informacji na temat nowości, którą mamy, czyli alternatywnej, innowacyjnej metodzie, o której w Polsce dopiero zaczyna się mówić. Metoda hipoksji na świecie jest znana od lat,  występuje m.in. w treningu sportowym, znane są pokoje, czy namioty hipoksyjne, natomiast nasz sprzęt, pomimo że polega na tej metodzie, troszkę się różni. Odwiedzający chcą osobiście sprawdzić sprzęt i przetestować metodę na sobie – zauważył Rafał Grenda, prezes firmy Cpartners – oficjalny dystrybutor Cellgym®. Targi od lat są zwierciadłem branży. To tutaj można podpatrzeć nadchodzące trendy. Prezentowane rozwiązania bardzo szybko znajdują odbiorców i trafiają do gabinetów, dlatego targi są doskonałym miejscem na… premiery. Potencjał ten wykorzystała firma Koordynacja, która na Reha INNOVATIONS po raz pierwszy w Polsce zaprezentowała AntiGRAVITY Platform – AGP– platformę do ćwiczeń mięśni antygrawitacyjnych z wykorzystaniem sprzężenia zwrotnego. – W mojej ocenie targi są dobrym miejscem do zaprezentowania nowości. Przez pandemię można było pomyśleć, że jest inaczej, ale ludzie jednak chcą przyjechać, dotknąć sprzętu. W jednym miejscu, w krótkim czasie mogą zobaczyć dużo różnych wersji tego samego urządzenia i zapoznać się z nimi – podkreślił Mariusz Strzecha, Prezes Zarządu Koordynacja.

Siła spotkań

Targi Reha INNOVATIONS były dowodem na to, że pomimo licznych zmian wokół jedno pozostaje niezmienne –  potrzeba bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem. – Spotkania bezpośrednie są dla nas bardzo ważne. Każde targi, każde spotkanie z innymi wystawcami uczy nas nowych rzeczy, pozwala lepiej przygotować się do następnych takich imprez, zorientować się, jak dynamicznie rozwija się ten rynek, szczególnie po okresie zastoju, kiedy nie można było się spotykać. Na targach jesteśmy w stanie poznać oczekiwania grupy docelowej, czyli osób zainteresowanych rozszerzeniem swoich usług, zakupem nowych narzędzi. Możemy poznać oczekiwania pacjentów, którzy na Reha INNOVATIONS też się pojawiają  – zauważyła Anna Lewczuk. Targi pozwalają poczuć tętno branży. Wystawcy bliższej poznają potrzeby odwiedzających, a odwiedzający mogą szczegółowo zapoznać się z oferowanym rozwiązaniem. – Każde spotkanie z klientem przynosi jakąś wartość a spostrzeżenia klientów na temat urządzeń i innowacyjności tych urządzeń pomagają nam się rozwijać – podkreślił Łukasz Pyza, przedstawiciel handlowy z firmy Meden-Inmed. Jak zauważył Jan Siarkiewicz, Product Manager z firmy BTL Polska – Dla naszej branży spotkania stacjonarne są kluczowe. Wiele sprzętów trzeba po prostu zobaczyć, dotknąć, przetestować. Jesteśmy tutaj po długiej przerwie spowodowanej pandemią i bardzo się cieszymy, że możemy wyjść do ludzi, pokazać nasze innowacje, pokazać nasz sprzęt i zaprezentować nowości. Jest to fantastyczna okazja, żeby spotkać się wreszcie twarzą w twarz, a nie przez internet..

Rekord Guinnessa

Wisienką na torcie był ustanowiony przez Valerjana Romanovskiego nowy rekord Guinnesa w najdłuższym kontakcie ciała ze śniegiem. Polak z Wileńszczyzny przebywał w śniegu 1 godzinę, 45 minut i 9 sekund i tym samym pobił rekord ustanowiony w 2013 roku przez Oleksiya Gutsulyaka z Ukrainy wynoszący 60 minut i 8 sekund. Mężczyzna ubrany jedynie w kąpielówki położył się na pokrywie śnieżnej liczącej około 50 cm, a następnie został zasypany ponad 70-centymetrową warstwą śniegu. W trakcie bicia rekordu specjaliści na bieżąco monitorowali i analizowali parametry życiowe mistrza i dzielili się obserwacjami z widzami.

Valerjan Romanovski osiągnął doskonały wynik, a po wyjściu spod śniegu był w bardzo dobrej formie.
Jak widać od rekordu minęło 40 minut i jestem całkowicie sprawny. Mogę teraz stwierdzić, że nie ma efektów ubocznych po takim rekordzie, po takim długim przebywaniu w zimnie. Nie mam kataru, nie mam chrypki, widać jaki jest potencjał organizmu – podkreślił rekordzista.

Valerjan Romanovski stale przesuwa granice – testując organizm w najtrudniejszych warunkach. Pobił rekord najdłuższego kontaktu ciała z lodem, przez kilka dób podróżował rowerem po mroźnej Jakucji w temperaturze –50°C, spędził 100 godzin w komorze termoklimatycznej w temperaturze odczuwalnej –60°C, spożywając jedzenie w postaci lodu i jak sam mówi — największą satysfakcję daje mu wydobywanie z organizmu możliwości czy zasobów wcześniej uśpionych.

Po osiągniętym sukcesie powiedział – nie ma łatwych rekordów Guinnessa trzeba zdawać sobie z tego sprawę. Do rekordu trzeba się odpowiednio przygotować. Trzeba poznać swój organizm. Za nami szereg różnych rekordów, które są związane z zimnem. W tym rekordzie nowością było środowisko śniegu. Nigdy nie przebywaliśmy tak długo w śniegu, w dodatku leżąc na śniegu, ponieważ wytyczne Guinnessa narzucają jaka ma być pozycja. Ma być leżąca pozycja, gdzie dotykamy śniegu i ugniatamy ten śnieg, więc ta pozycja nie jest taka łatwa porównując nawet do rekordu Guinnessa w przebywaniu w lodzie, gdzie lód nas tylko otacza. I na tym polegała największa trudność – podkreślił Valerjan Romanovski, po osiągnięciu rekordu.

Ogromny zapał

Debiut zawsze wiąże się z ryzykiem, jednak w przypadku Reha INNOVATIONS ryzyko to warto było podjąć. Wystawcy nie kryli zadowolenia z organizacji targów na południu kraju, co dla wielu stało się szansą na otwarcie na nowy rynek. Poziom przygotowania imprezy został doceniony przez wystawców, którzy w EXPO Kraków czuli się komfortowo. – Jestem bardzo zadowolony z organizacji i kontaktów z osobami odpowiedzialnymi za Reha INNOVATIONS. Frontem do wystawców, nastawieni na rozwiązywanie problemów, widać, że impreza organizowana jest po raz pierwszy i zapał jest olbrzymi. Organizatorzy chcą jak najlepiej dla wystawców i na nic absolutnie nie można było tutaj narzekać – powiedział Jakub Szymczak, PR Manager z firmy RSQ Technologies. Z całą pewnością słowa uznania są najlepszą motywacją do rozwoju imprezy przez organizatorów.

PODZIEL SIĘ

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ